wtorek, 6 sierpnia 2013

Kwiatki

Bardzo lubię kwiatki. Gdy moi właściciele na balkonie, postawili doniczkę z kwiatami, nie mogłem pozostać obojętny. Ja tylko chciałem je powąchać, sprawdzić czy mają dobrą ziemię...nie miałem pojęcia, że One się zniszczą...przecież nie robiłem tego specjalnie.  Moje wybryki, oceńcie sami :)



wtorek, 23 lipca 2013

Ta niedobra piłka.

Bardzo lubię bawić się piłeczką. Najlepiej gumowa, żeby ładnie odbijała się od podłogi. Tak bardzo lubię ją łapać :) Denerwują mnie piłeczki z dzwoneczkiem w środku, zapełnienie nie rozumiem po co takie cudowania. Jak już wspomniałem, najlepsza jest zwykła piłeczka. Tylko nie za duża, bo ciężko się nią bawi. Ludzie, z którymi mieszkam mówią, że z powodzeniem mógłbym grać w Polskiej Reprezentacji ;)
Podczas ostatniej zabawy, piłeczka wpadła mi do mojej miseczki z wodą...
I jak ją wyciągnąć?

poniedziałek, 22 lipca 2013

Moja historia.

Pewna kobieta, odnalazła mnie na drodze, gdy miałem 3 miesiące. Miałem przecięty bok i odbyt scyzorykiem albo jakimś innym nożem. W dodatku miałem złamaną łapkę w dwóch miejscach. Na szczęście, kobieta zaopiekowała się mną, dając mi na imię: szczęściarz. Weterynarz zajął się moimi ranami, operując również moja łapkę, wkładając mi do niej implanty.
Teraz po ranach nie ma ani śladu, a łapka ładnie się zrosła i mogę biegać i skakać i robić po prostu wszystko. Okazało się, że jestem alergikiem i nie mogę pić mleka, jeść jogurtu ani jeść kurczaka. Ale i tak czasem uda mi się podkraść trochę jogurtu, a zamiast kurczaka jem indyka albo mokrą karmę z królikiem lub wołowiną.
Obecnie cały czas rosnę.
Jestem bardzo ciekawski...