Bardzo lubię kwiatki. Gdy moi właściciele na balkonie, postawili doniczkę z kwiatami, nie mogłem pozostać obojętny. Ja tylko chciałem je powąchać, sprawdzić czy mają dobrą ziemię...nie miałem pojęcia, że One się zniszczą...przecież nie robiłem tego specjalnie. Moje wybryki, oceńcie sami :)


To pod żadnym pozorem nie jest Bengal ;) Nie ma odpowiednich łat.
OdpowiedzUsuńTo czystej krwi, kot egipski mau brązowy. Ma zielone oczka, widzę, że tylne łapki ma dłuższe od przednich. Widziałem,że jego ogonek zwęża się ku dołowi jak pędzel i jest czarny. W dodatku ma na czole literkę M. Proszę poczytać o tej rasie i radzę kotka pilnować.
Brązowe umaszczenie jest rzadkie i nawet bez rodowodu cena waha się do 2000 złotych, a z takim umaszczeniem może sięgnąć nawet do 4000.
Jaki słodki! To kotka czy kocur? Będzie mieć młode? Jak będą młode, to ja chcę takiego :)
OdpowiedzUsuńChyba, że kotek chce zmienić miejsce zamieszkania, to ja mogę przygarnąć!
Miłośniczka Kotów :)
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń